Dororo – jest pięknie, a będzie jeszcze piękniej

Dziś opowiem Wam o anime, które zobaczyłam z czystej ciekawości, a którego seans uważam teraz za obowiązkowy wieczorny rytuał. Rzadko mam tak, że rysunkowa produkcja tak mnie porusza, że powraca w myślach (choć są małe wyjątki).

Dororo (z japońskiego どろろ) nie jest autorskim pomysłem studio Tezuka Productions i Mappa. Powstało na podstawie innego anime, co ciekawe starsza wersja pod tytułem Dororo to Hyakkimaru pochodzi z 1969 roku. Jak łatwo policzyć odświeżony serial pojawił się na ekranach w 50 rocznicę powstania serii. To nie koniec. Pomysłodawcą tej historii był Osamu Tezuka, który jeszcze wcześniej w latach 60 stworzył mangę. I to tak naprawdę manga była pierwowzorem.

Continue Reading

Kiedy reżyser nie powie sobie dość – czyli serie filmów, które dawno powinny się zakończyć

Dziś popastwię się trochę nad seriami filmów, które utraciły już swoją świeżość, wyraźnie pikują w dół wśród ocen widzów i krytyków, a mimo to powstają nadal ich kontynuacje. Wiadomo, Hollywood nie odetnie żyły złota. Tylko szkoda tych serii, które mogły zapaść w pamięci jako genialne trylogie, opowieści spięte klamrą mające swój początek i sensowny koniec. Tego typu kontynuacje „na siłę” negatywnie odbijają się także na aktorach. Np taki Johnny Depp stał się więźniem wykreowanego przez siebie Jacka Sparrow i nie jest w stanie pozbyć się charakterystycznych gestów i mimiki twarzy tej postaci. Zobaczmy sobie kolejny subiektywny ranking. Może nie zgadzacie się z moimi typami, a może widzielibyście na tej liście coś innego? Możliwe małe spoilery.

Continue Reading

13 filmów, na które warto mieć oko w 2019 roku

Witajcie w nowym 2019 roku. Mam nadzieję, że wszystko u Was dobrze. Początek stycznia to dobry czas, by przyjrzeć się premierom filmów jakie są przed nami. Prawdziwy renesans czeka nas dzięki wytwórni Disney. Do kin wchodzą trzy filmy live-action, które tchną nowe życie w klasyczne i znane na całym świecie animacje – Dumbo, Aladyna oraz Króla Lwa. Będzie też coś z kina historycznego i biograficznego, ciekawie zapowiadające się dramaty oraz długo wyczekiwany przez wielu powrót Clinta Eastwooda (zarówno na krzesło reżyserskie jak i pierwszy plan aktorski). Oto 13 interesujących tytułów, które zagoszczą na polskich ekranach kin w tym roku.

Continue Reading

Dom z papieru – dlaczego daleko mi do zachwytu? 7 absurdów w fabule.

To nie będzie recenzja choć napiszę sporo o odczuciach. Hiszpańska produkcja z 2017 roku powstała przy współpracy z kanałem Antena 3, była jedną z najpopularniejszych serii odcinkowych jakie dane nam było oglądać na platformie Netflix. O tym serialu pisano na wielu blogach i mówiono w videorecenzjach. Znajomi także polecali go już od dawna. Choć finał historii miał miejsce kilka miesięcy temu (dokładnie w kwietniu tego roku), długie i ciemne grudniowe popołudnia sprzyjają, aby wreszcie ulec namowom i przekonać się na własne oczy cóż takiego oferuje hiszpański format. Składający się z dwóch sezonów serial ukończyłam w szybkim tempie. To chyba świadczy o tym, że losy bohaterów budziły moją ciekawość do końca.

Continue Reading

6 powodów dla których Przyjaciółki to najlepszy babski serial

Babski serial nie jest wcale pojęciem negatywnym. Jak dla mnie jest to po prostu odskocznia od codziennych trosk. Jasne, że najchętniej oglądam zagraniczne superprodukcje typu Wikingowie, Peaky Blinders czy Narcos, ale każdy chyba ma coś swojego. Coś co ogląda zwyczajnie dla przyjemności. Nigdy nie lubiłam tasiemców w stylu Na wspólnej, Klan czy Pierwsza miłość. Powodów jest kilka – po pierwsze za dużo się dzieje. Jeśli serial ma kilka tysięcy odcinków i leci codziennie oprócz weekendu musi się chwytać niebezpiecznie niedorzecznych wątków. Po jakimś czasie twórcom brakuje pomysłów i próbują przykuć jakoś uwagę widza. Zazwyczaj kończy się to niezbyt dobrze. Na pewno czułabym przesyt. Po drugie można się natknąć na wiele żenujących scen (np tę: Maciek, Maciek co się stało? Łazienka jest zamknięta! – internet nie zapomina). Po trzecie w większości przypadków razi drewniane aktorstwo.

Continue Reading

„Podejrzenie” Hitchcocka – historia pewnego niefortunnego zakończenia

Uwaga! Spoilery!

Muszę przyznać, że naprawdę cenię stare kino lat 30,40 i 50. Nie oglądam filmów sprzed lat z obowiązku czy dlatego, że wypada znać klasyczne tytuły. Niezmiennie pozostaję pod ogromnym wrażeniem filmów Alfreda Hitchcocka i choć nie umniejszam jego dziełom okrzykniętym istnymi arcydziełami, jeśli ktoś zapyta o ulubione filmy tego reżysera, bez wahania wymienię tytuły Zawrót głowy, Północ-północny zachód, M jak morderstwo i Podejrzenie. Alfred Hitchcock miał to wszystko czego potrzebuje twórca, by zostać ocalonym od zapomnienia. Ten niebywały dystans do siebie, celne oko oraz talent do opowiadania historii. Mądre inspiracje, a także pewne szaleństwo i odwaga sprawiły, że jego filmy wyznaczały kierunek późniejszym reżyserom. Jak nikt inny poruszał się po meandrach kryminału, potrafił zaskoczyć niespodziewaną akcją czy odwróceniem losów postaci (nie na darmo został okrzyknięty mistrzem suspensu), nieobce było mu kino noir z którego czerpał garściami. Z powodzeniem łączył kilka gatunków filmów i znany był z bezkompromisowego podejścia do pracy. Do czasu. W 1941 roku popełnił spory błąd, którego po wielu latach żałował. Widzowie nie kryli rozczarowania gdy na ekranie pojawiły się napisy końcowe.

Continue Reading

Rojst – złoty balonik, z którego zeszło powietrze

Uwaga! Możliwe spoilery!

Dziś spróbuję zmierzyć się z oceną serialu Rojst choć nie będzie to łatwe. Polski i dobry serial to wciąż świeży temat. Przecież bardzo długo byliśmy karmieni jedynie tasiemcami z telewizji publicznej i tak naprawdę dopiero od kilku lat możemy zaobserwować zmiany idące w dobrym kierunku. Myślę, że to dobrze, że nasi twórcy sięgają po ten format, przełamują schematy i próbują nowego. W Polsce jest wiele utalentowanych osób – od reżyserów, aktorów, scenarzystów, po montażystów i kostiumografów. Najlepsi w swoim fachu mają widzom wiele do zaoferowania. Zapowiedź najnowszego serialu stworzonego pod szyldem platformy Showmax i Studio Filmowego Kadr rozbudziła ogromne nadzieje widzów.

Continue Reading

Romans muzyków z kinem – czyli teledyski inspirowane filmami

Muzycy często flirtują z kinem, a ich fascynacja nie kończy się jedynie na śpiewaniu wersetów wymieniając nazwiska ulubionych reżyserów i ich produkcji czy pięknych aktorek. Jak się okazuje, w swoich wideoklipach czerpią często inspiracje ze sławnych filmowych dzieł odgrywając nierzadko role głównych bohaterów cytowanego tytułu. Moja lista to 11 teledysków powstałych w oparciu o sławne na całym świecie filmy – m.in. Lśnienie, Flashdance, Zawrót głowy czy Mechaniczną Pomarańczę. Pod wpisem znajdziecie też wzmianki o innych klipach zainspirowanych kinem. Brak akapitu o Thrillerze Michaela Jacksona czy Material Girl Madonny usprawiedliwiam tym, że o tych klipach pisano już wiele i zaryzykuję stwierdzenie, że znają je wszyscy. Może coś mniej popularnego lub trochę zapomnianego?

Continue Reading

Ostre przedmioty – o co tyle szumu?

Uwaga! Dużo spoilerów!

Co jakiś czas na światło dzienne wychodzą nowe miniseriale, które z założenia mają zachwycić widza i zdobyć dużą oglądalność oraz zapewnić rozrywkę przez 6-8 odcinków czyli nie za długo,by widz nie zdążył się zmęczyć dłużyznami. Serial Ostre przedmioty (Sharp Objects) mający premierę 8 lipca tego roku został stworzony przy współpracy z HBO i wyświetlany był na antenie do końca sierpnia. Produkcja przyciągała uwagę angażując do głównej roli hollywoodzką gwiazdę Amy Adams. Na ekranie podziwiać możemy również inną uznaną aktorkę Patricię Clarkson. Te dwa nazwiska rozpalały ciekawość i dawały nadzieję na wspaniałe widowisko. Co do samej fabuły jest to ekranizacja książki pod tym samym tytułem autorstwa amerykańskiej pisarki Gillian Flynn. Fani powieści mogli więc zacierać ręce i raz jeszcze zanurzyć się w tajemniczy klimat miasteczka Wind Gap oglądając tym razem losy bohaterów na ekranie.

Continue Reading