Sing – trochę o spełnianiu marzeń i wierze w swoje możliwości (uwaga! możliwe spojlery!)

Sing 1

(Uwaga! Możliwe spojlery!)

sing plakat 1Sing (2016) reżyser Garth Jennings – Ile już tego było? Zwierzęta jako personifikacja ludzi i ich cech? Dopiero niedawno mieliśmy udaną animację Zwierzogród czy też mniej udaną Bociany, a jesienią 2016 roku (w Polsce w styczniu 2017) światło dzienne ujrzał film Sing. Animacja trafia w dobry czas gdyż właśnie teraz wielki renesans przeżywają wszelkie muzyczne talent shows (u nas powrót Idola po latach), które przyciągają stale wielu widzów. Jak się okazuje ten temat się nie wyczerpał, a wręcz przeciwnie – animacja jest pozytywnym zaskoczeniem. To nie jest kolejna tego typu opowieść o zwierzakach przeżywających różne przygody, a film mówi dobitnie niedowiarkom – masz talent i wierzysz w swoje marzenia więc osiągniesz sukces! Trzeba przyznać, że nie jestem wielką fanką Minionków – innej słynnej produkcji Ilumination. Pierwsza część była dobra i momentami zabawna, ale druga kompletnie mnie nie porwała i nie jest to tytuł, który wywołuje jakieś niesamowite emocje. Nie czekam na kolejną odsłonę gdyż wydaje mi się, że jeśli coś jest robione już na siłę, owszem sprzeda się, ale nie zachwyci. Tak jest z kolejnymi częściami Epoki Lodowcowej, tak było ze Shrekiem. Sing wnosi świeży powiew, bawi, może i nawet czasem wzrusza. Jest to rozrywka na wysokim poziomie. Film można obejrzeć w rodzinnym gronie w niedzielne popołudnie po obiedzie. Spodoba się i dzieciom i dorosłym.

Sing 5

Poznajemy pewne miasteczko, w którym żywot wiodą przeróżne zwierzęta, ptactwo, a nawet owoce morza – tutaj pracują także kalmary i krewetki. Główną postacią jest bez wątpienia Buster Moon – miś koala, który jest właścicielem wspaniałego niegdyś teatru. Teraz trapią go poważne problemy. To miejsce czasy świetności ma już za sobą, grozi mu bankructwo, a na dodatek bez przerwy wydzwania pani z banku. Pewnego dnia wpada na pomysł, by urządzić konkurs śpiewania dla wszystkich mieszkańców miasta. Udział wziąć może każdy, a nagrodą ma być 1000 dolarów. Niestety podstarzała sekretarka Bustera przypadkowo dodaje za dużo zer i tak idą w świat ulotki z informacją, że zwycięzca konkursu otrzyma 100 000 dolarów. Wieść roznosi się niezwykle szybko i niedziwne, że konkurs budzi zainteresowanie społeczności. Pod teatrem gdzie ma się odbyć casting, zjawia się mnóstwo zwierząt marzących o sławie i bogactwie, ale surowy juror Moon do ścisłego finału zabierze tylko garstkę z nich. Tymi szczęśliwcami okazują się być – ukrywający swój talent przed ojcem goryl Johnny, matka dwadzieściorga pięciorga (25!) małych prosiaków Rosita, mysz czyli uliczny grajek i kanciarz Mike, showman o niemieckich korzeniach – prosiak Gunter, jeżozwierz(yca) o rockowej duszy – Ash oraz ostatecznie bardzo nieśmiała, ale wspierana przez kochającą rodzinę słonica imieniem Meena.

Sing 2

Tutaj muszę się zatrzymać bo animacja wygląda przepięknie. Przyzwyczajono nas już, że efekty specjalne w ostatnich latach są co raz lepsze i w filmie Sing każda postać jest bardzo dopracowana technicznie. Ba, ma swój charakter co podobnie jak u ludzi ma swoje odzwierciedlenie w ubiorze, uczesaniu, sposobie mówienia, w odwiedzanych przez postaci miejscach (grube ryby jedzą w drogiej restauracji, niedźwiedzie spod ciemnej gwiazdy przesiadują w kasynie i tak dalej). Samo miasteczko jest niezwykle kolorowe, jego ulicami przechadzają się zwierzęta wszelkiej maści, zajmują różne stanowiska pracy, zajmują się domem lub chodzą do szkoły. Wszystko tu ma swój porządek. Charaktery głównych postaci nadają temu filmowi dynamizmu. A problemy nie różnią się od ludzkich choćby o odrobinę. Johnny zmuszany jest przez ojca gangstera do udziału w rabunkach choć tak naprawdę ma wielki talent muzyczny i skrycie marzy o występach na scenie. Rosita jest zaniedbywana przez męża, który pracuje od świtu do nocy i praktycznie jej nie zauważa. Sama za to musi się uporać z wielką gromadką dzieci i nikt nie bierze na serio jej możliwości wokalnych i marzeń związanych ze śpiewaniem. Ash jest tłamszona przez swojego chłopaka, który na dodatek łamie jej serce. Meena nie ma nawet odwagi śpiewać i w swej nieśmiałości zwiesza duże uszy i zakrywa się nimi. Mike pięknie śpiewa swingowe standardy, ale ma też słabość do lewych interesów. To wszystko sprawia, że mamy do czynienia z postaciami pełnokrwistymi mimo, że jest to animacja z komputerowo wygenerowanymi zwierzętami. Ale kiedy Ash rozkleja się na scenie przez swojego chłopaka, albo gdy Moon nie do końca świadomie doprowadza do katastrofy, która przyprawia go o depresję – możemy autentycznie się wzruszyć i współczuć bohaterom.

Sing 3

Sing nie byłby tym czym jest, gdyby nie wspaniała ścieżka dźwiękowa. Polski dubbing występuje tylko w tekście i w utworze Ash skomponowanym przez nią. Reszta piosenek podana jest w oryginalnym wykonaniu i chyba dobrze. Piosenki niosą z sobą duży emocjonalny ładunek, a śpiew jest świetnie dopasowany do postaci i ich przeżyć. Usłyszymy tutaj hity ostatnich lat Shake it off Taylor Swift „czy Bad Romance Lady Gagi. Oprócz tego znajdzie się tu całkiem sporo legendarnych utworów  z My Way Franka Sinatry, I’m still standing Eltona Johna lub Bamboleo Gipsy Kings na czele. Śpiewają między innymi Taron Egerton (Johhny), Tori Kelly (Meena), Seth MacFarlane (Mike) i Reese Witherspoon i Nick Kroll (duet Rosita & Gunter). Słucha się przyjemnie. Polski dubbing stoi na wysokim poziomie. Są tu znani i lubiani – Małgorzata Socha, Marcin Dorociński, Jarosław Boberek czy Ewa Farna.

Morał i przekazywane wartości jakie płyną z animacji Sing współgrają z tym, o czym dziś krzyczy świat. Mianowicie – wierz w siebie, w swoje marzenia a zdobędziesz sukces. Buster Moon powiedział do Meeny nie pozwól, by strach powstrzymał cię przed robieniem tego, co kochasz. I właśnie tym przesłaniem kończy się film . Sing ukazuje walkę o swoje marzenia i to jak wiara innych w nas samych może dodać skrzydeł i sprawić, byśmy i my w końcu sami w siebie uwierzyli. A robi to w prosty, uroczy i zabawny sposób.

Sing 4

Moja ocena:

(z serduszkiem)

Inne wpisy

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *