Dororo – jest pięknie, a będzie jeszcze piękniej

Dziś opowiem Wam o anime, które zobaczyłam z czystej ciekawości, a którego seans uważam teraz za obowiązkowy wieczorny rytuał. Rzadko mam tak, że rysunkowa produkcja tak mnie porusza, że powraca w myślach (choć są małe wyjątki).

Dororo (z japońskiego どろろ) nie jest autorskim pomysłem studio Tezuka Productions i Mappa. Powstało na podstawie innego anime, co ciekawe starsza wersja pod tytułem Dororo to Hyakkimaru pochodzi z 1969 roku. Jak łatwo policzyć odświeżony serial pojawił się na ekranach w 50 rocznicę powstania serii. To nie koniec. Pomysłodawcą tej historii był Osamu Tezuka, który jeszcze wcześniej w latach 60 stworzył mangę. I to tak naprawdę manga była pierwowzorem.

Continue Reading

Najwspanialsze ścieżki dźwiękowe w animacjach Disneya (+ bonus spoza wytwórni)

Do napisania tego postu nakłonił mnie wczorajszy seans Króla Lwa. Odświeżyłam sobie tę animację po wielu latach. Nigdy nie zapomnę kiedy obejrzałam ten film po raz pierwszy. Taki seans to było wydarzenie – cała rodzina zgromadzona w jednym pokoju, wypożyczona kaseta VHS odtwarzana na magnetowidzie. Mój tata zawsze dbał o to, bym mogła wraz z siostrami zobaczyć możliwie najszybciej klasyczne animacje Disneya, za co do dziś jestem ogromnie wdzięczna – gdyż były to przeważnie momenty magiczne, ja przez godzinę przebywałam w zupełnie innym świecie, a zamiłowanie do animacji Disneya trwa do dziś i oglądam wszystko (no może oprócz tych nowoczesnych bajek o gadających zwierzętach lub ludziach z szerokimi głowami i oczami, które dziś już po prostu nie są w stanie mnie niczym zachwycić).

Continue Reading

Sing – trochę o spełnianiu marzeń i wierze w swoje możliwości (uwaga! możliwe spojlery!)

Sing 1

(Uwaga! Możliwe spojlery!)

sing plakat 1Sing (2016) reżyser Garth Jennings – Ile już tego było? Zwierzęta jako personifikacja ludzi i ich cech? Dopiero niedawno mieliśmy udaną animację Zwierzogród czy też mniej udaną Bociany, a jesienią 2016 roku (w Polsce w styczniu 2017) światło dzienne ujrzał film Sing. Animacja trafia w dobry czas gdyż właśnie teraz wielki renesans przeżywają wszelkie muzyczne talent shows (u nas powrót Idola po latach), które przyciągają stale wielu widzów. Jak się okazuje ten temat się nie wyczerpał, a wręcz przeciwnie – animacja jest pozytywnym zaskoczeniem.

Continue Reading

6 najlepszych dubbingów w animacji

(Możliwe spojlery!)

To, że polski dubbing filmowy pozostawia wiele do życzenia wiadomo już od dawna. Piskliwe głosy, kompletnie niepasujące do postaci psują niejednokrotnie odbiór dzieła i nie pozwalają się skupić na treści. Zupełnie inaczej sprawa wygląda z dubbingiem do animacji. Tutaj zdecydowanie mamy się czym popisać. Jest to absolutnie światowy poziom. Bajki z polskim dubbingiem są nie tylko bardziej przystępne dla najmłodszych, ale też pozwalają śledzić akcję bez czytania napisów czy denerwowania się, że lektor pomija istotne słowa i ciężko wychwycić sarkazm czy też żart sytuacyjny. Co więcej animacje te bawią, bo często tekst dopasowany jest do naszej rzeczywistości i kultury polskiej. Pozwala to na śmielszą zabawę formą i ogranicza bariery językowe. Co prawda, już od dawna bajki były w Polsce dubbingowane, ale nie cieszyły się taką popularnością jak dziś. Znamy doskonale polską wersję Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków, Kopciuszka, Pięknej i Bestii, Króla Lwa czy 101 dalmatyńczyków. Jednak tak naprawdę po roku 2000 nastąpił przełom. Wybrałam według mnie te najciekawsze i najlepiej zrealizowane polskie wersje językowe.

Continue Reading