Joker – świeże spojrzenie na kino DC

Uwaga! Możliwe spoilery!

Zaledwie w sobotę wybrałam się na późny, wieczorny seans najnowszego filmu Todda Phillipsa. I co ważne w tym przypadku, poszłam do kina bez większych oczekiwań. Nie zaznajamiałam się wcześniej z dokładnym opisem filmu, ale od dawna docierały do mnie materiały promocyjne tej produkcji jak i wiedziałam, że główną rolę zagra świetny i charyzmatyczny Joaquin Phoenix (Gladiator, Ona, Spacer po linie, Królowie nocy). Nie wiedziałam za to zupełnie czego się spodziewać – czy akcji i groteski rodem z ekranizacji DC, czy elementów komediowych w połączeniu z wartkim kinem akcji? Czy jednego i drugiego?

Continue Reading

Mindhunter – w zakamarkach umysłów

Uwaga! Możliwe spoilery!

Drugi sezon serialu Mindhunter już za nami. Netflix udostępnił wszystkie 9 odcinków 16 sierpnia tego roku. Premiera trzeciej serii nie ma jeszcze oficjalnej daty premiery. Serial naturalnie od samego początku wzbudzał emocje nie tylko ze względu na poruszaną w nim arcyciekawą tematykę, ale również dlatego, że za kamerą stanął kilkukrotnie sam David Fincher. Taka rekomendacja powinna wystarczyć gdyż Fincher przez wielu uchodzi za jednego z najzdolniejszych i najbardziej charakterystycznych współczesnych twórców. Wyreżyserował choćby pamiętne thrillery Siedem, Grę, Podziemny krąg, Dziewczynę z tatuażem czy Zaginioną dziewczynę. Fani twórczości tegoż reżysera powinni nie posiadać się z radości – rękę Finchera widać, niektóre ujęcia przypominają swoją mrocznością wspomniane wcześniej Siedem z Kevinem Spacey i Bradem Pittem.

Continue Reading

Parasite – idź do kina

Jak pisać o filmie jednocześnie nie pisząc o filmie? Postaram się to zrobić jedynie wprowadzając Was odrobinę w fabuł,ę lecz nie zdradzając nic więcej. Nie dlatego, że poprosił o to recenzentów sam reżyser Parasite (기생충). Można pomyśleć, że to tylko taki zabieg marketingowy ze strony Joon-ho Bonga, by podsycić zainteresowanie mediów. Bynajmniej. Każdy kto ma już za sobą seans tego koreańskiego filmu, zgodzi się ze mną, że im mniej wiemy o fabule tym lepiej dla nas. Dlatego proszę, unikajcie spoilerów, wypowiedzi na forach i dyskusji w internecie. Nie ma chyba nic gorszego jak przeczytać za dużo o tej produkcji. Bo Parasite z każdą minutą daje nam coraz więcej i więcej, angażując nas i skłaniając do refleksji. Bierze widza z zaskoczenia nie dbając o to, czy akurat jest przygotowany na to, co widzi czy też nie. Bawi się z nami. Bawi się nami.

Continue Reading

Tarantino o miłości do kina czyli Pewnego razu…w Hollywood

Uwaga! Spoilery!

Kiedy tylko pojawia się choćby najmniejsza wzmianka o tym, że Quentin Tarantino kręci nowy film, w mediach wrze. Pewnego razu…w Hollywood (Once Upon a Time…in Hollywood, 2019) był chyba najbardziej oczekiwanym filmem tego roku. Pikanterii dodawał fakt, że obraz miał poruszać wciąż bolesny temat, jakim pozostaje nawet po 50 latach brutalne morderstwo żony Romana Polańskiego, początkującej aktorki Sharon Tate i jej przyjaciół. Jak ruszyć tak delikatną kwestię, by nie być posądzonym o żerowanie na osobistej tragedii, jak nie urazić bliskich ofiar morderców rodziny Mansona? Nie miałam wątpliwości, że w wykonaniu jednego z najlepszych reżyserów naszych czasów nie będzie to paskudny filmik przedstawiający wydarzenia tej tragicznej nocy z 1969 roku jak to miało miejsce w przypadku The Haunting of Sharon Tate z Hilary Duff w reżyserii Daniela Farrandsa. Takie filmopodobne coś nie powinno powstać, ba! Ktoś tu powinien puknąć się w czoło, a nie tworzyć tani slasher.

Continue Reading

Dom z papieru 3 – na złej drodze

Uwaga! Spoilery!

O całej serii Dom z papieru (La casa de papel) mam dobre zdanie. Nie jest to rewelacyjny serial, ale ma swoje świetne momenty i charakterystyczny klimat. Pod koniec zeszłego roku napisałam o licznych absurdach jakie się w nim pojawiły. Teraz z nadzieją zasiadłam przed ekranem, by zobaczyć jak zmieniło się życie gangu po napadzie na mennicę i jak dalej potoczą się jego losy. Początek pierwszego odcinka zdradził już bardzo wiele – znowu wkracza na scenę najbardziej irytująca ekranowa para – Tokio i Rio i znów przez tę dwójkę będą kłopoty.

Continue Reading

Stranger Things 3 – jeszcze dziwniej, jeszcze straszniej i jeszcze bardziej kolorowo choć nie bez wad

Uwaga! Recenzja zawiera spoilery!

Stranger Things to taki serial, który można kochać albo go nie znosić. Jeśli należycie do pierwszej grupy z pewnością nieobce Wam są filmy typu Gremliny, Goonies czy E.T., czujecie dreszcze gdy słyszycie Never Ending Story i prawdopodobnie chowacie gdzieś w piwnicy pudło z grami na Atari. Ten serial wręcz ocieka kolorami, wszędobylskim cukierkowym kiczem lat 80 i atakuje zewsząd błyszczącymi neonami we wszystkich barwach tęczy. Ta kolorowa, wesoła otoczka posłużyła twórcom, braciom Duffer do wykreowania historii o amerykańskich dzieciakach, które muszą zmierzyć się z własnymi lękami i potworem z innego świata.

Continue Reading

„Dark” sezon 2 – 11 najważniejszych wątków

Dark to niełatwy serial pełen zawiłości i pogmatwanych wątków. Po drugim sezonie nie mamy odpowiedzi na wszystkie pytania, ale twórcy też sporo wyjaśnili. Powstało kilka ciekawych teorii,internauci prześcigają się w domysłach, powstają grafiki z drzewem genealogicznym wszystkich rodzin. Jeśli umknęły Wam pewne szczegóły i nie za bardzo przypominacie sobie co takiego miało miejsce dwa lata temu, to analizując poszczególne wątki połączyłam je z tym co było już wiadomo po pierwszej serii. No to jak? Gotowi pozostać jeszcze trochę w świecie Dark?

Z wiadomych względów tekst naszpikowany jest spoilerami!

Continue Reading

Nowy „Aladyn” – czaruje widza pod warunkiem, że lubi musicale

Uwaga! Możliwe spoilery!

Nie powiem, że nie czekałam na ten film. Wprawdzie w ostatnim czasie mamy wysyp wielu produkcji Disneya w wersji aktorskiej lub CGI (przed chwilą był Dumbo, w lipcu czeka Król Lew), ale Aladyn to jedna z najsłynniejszych animacji tamtego złotego okresu, a dziś przeżywa swój renesans. Pochodzi dokładnie z 1992 roku. Głosu Dżinowi użyczył wtedy sam Robin Williams (w polskiej wersji językowej Krzysztof Tyniec). Odtwórca tej roli miał więc bardzo trudne zadanie, gdyż gra Williamsa zapisała się w panteonie najlepszych. W kinie już od trzech dni  można zobaczyć film w reżyserii Guya Ritchie. Jak wypada na tle oryginału, jakie są jego mocne strony, a jakie wady? Przeczytajcie moją recenzję filmu obejrzanej w wersji z polskimi napisami (niezmiennie nie trafia do mnie dubbing w filmach aktorskich).

Continue Reading

Finał Gry o tron jest…nijaki

Uwaga! Bardzo dużo spoilerów!

Gra o tron to nie jest jakiś tam serial. To serial, którego fenomen objął cały ziemski glob. Odcinki towarzyszą nam od 2011 roku. Pamiętam bardzo dobrze okoliczności w jakich rozpoczęłam wieloletnią przygodę z GOT. Straciłam wtedy najbliższą mi osobę. Serial miał być odskocznią i zajęciem w tym trudnym czasie. Chciałam jakoś zająć myśli, a czasem najlepiej jest pogrążyć się w jakiejś innej, niekoniecznie prawdziwej historii z wieloma wątkami. Seans zaproponował mi mój chłopak, a obecnie mąż. Przekonywał mnie, że opowieść mi się spodoba i że właśnie tego mi potrzeba. Wierzcie lub nie, sporo ludzi kolekcjonuje przeżycia, którym towarzyszą jakieś dzieła kultury – i nie musi to być serial. Czasem jest to film, sztuka lub piosenka z tekstem opisującym nasze uczucia. Taki był początek.

Continue Reading

Omówienie 5 odcinka 8 sezonu „Gry o tron”

Uwaga! DUŻO spoilerów!

Piszę to omówienie dosyć późno, ale moim usprawiedliwieniem jest wyjazd na wakacje. Grunt, że post umieszczam jeszcze przed emisją ostatniego, szóstego odcinka. W czasie gdy to piszę, w internecie krąży petycja niezadowolonych fanów serialu domagających się ponownego nakręcenia całego ósmego sezonu (jeśli to nie jest dowcip, zejdźcie na ziemię – nikt nie będzie na nowo zatrudniał aktorów, blokował lokacji mieszkańcom i płacił bajońskich sum za pracę ekipy na planie).

Continue Reading