Omówienie 5 odcinka 8 sezonu „Gry o tron”

Uwaga! DUŻO spoilerów!

Piszę to omówienie dosyć późno, ale moim usprawiedliwieniem jest wyjazd na wakacje. Grunt, że post umieszczam jeszcze przed emisją ostatniego, szóstego odcinka. W czasie gdy to piszę, w internecie krąży petycja niezadowolonych fanów serialu domagających się ponownego nakręcenia całego ósmego sezonu (jeśli to nie jest dowcip, zejdźcie na ziemię – nikt nie będzie na nowo zatrudniał aktorów, blokował lokacji mieszkańcom i płacił bajońskich sum za pracę ekipy na planie).

Continue Reading

Omówienie 4 odcinka 8 sezonu „Gry o tron”

Uwaga! Dużo spoilerów!

Temat Gry o tron nie schodzi z for i trudno się dziwić bo do samego końca zostały jedynie dwa odcinki. Jeżeli także pozostałe będą trwać 1,5 godziny oznacza to, że czeka nas jeszcze trzygodzinny seans. Za nami odcinek nr 4, który choć trudno w to uwierzyć jeszcze bardziej podzielił widzów niż poprzedni. A że nudny, a że beznadziejny, a że najgorszy w historii serialu i nielogiczny – to tylko niektóre opinie. Spróbujmy się więc przyjrzeć temu, co ważnego wydarzyło się w ostatnim odcinku. Według mnie jego pierwsza połowa jest bardzo dobra, a druga część niestety o wiele słabsza i tutaj faktycznie coś poszło nie tak (zaraz do tego dojdę). Cały internet huczy o kubku Starbucksa w kilkusekundowym ujęciu, pozwólcie jednak, że skupię się na kluczowych wydarzeniach.

Continue Reading

Gra o tron – Bitwa o Winterfell (obszerne omówienie)

Tekst zawiera dużo spoilerów, także co do zakończenia!

Nie pisałam jeszcze na blogu o Grze o tron, a ostatni sezon jest do tego idealnym pretekstem. Zgodnie z maksymą lepiej późno niż wcale zapraszam na wynurzenia na temat trzeciego odcinka ósmego sezonu, który najprawdopodobniej przejdzie do historii jako jeden z najlepiej nakręconych epizodów jakie tylko kiedykolwiek pojawiły się na małym ekranie. Dopiero po ujrzeniu pierwszych zapowiedzi Gry o tron dotarło do mnie, że to najprawdziwszy ostateczny koniec tej sagi. Od zakończenia poprzedniego sezonu minęły już 2 lata.

Continue Reading

Jedna postać i tak wiele twarzy – Kleopatra

Postać Kleopatry, owianej legendą władczyni Egiptu porusza wyobraźnię filmowców od wielu lat, a jej historia inspiruje wielu scenarzystów. Wokół królowej narosło tak wiele mitów, że nie sposób dotrzeć do całej prawdy. Według historyków prawdą jest, że urodziła się w roku 69.p.n.e. i że odebrała sobie życie w wieku 39 lat. Kleopatra w kulturze ma ściśle określony wizerunek – jest to piękność niezwykle dbająca o swoją urodę, ale też uwodzicielka i kobieta władcza.

Continue Reading

Dororo – jest pięknie, a będzie jeszcze piękniej

Dziś opowiem Wam o anime, które zobaczyłam z czystej ciekawości, a którego seans uważam teraz za obowiązkowy wieczorny rytuał. Rzadko mam tak, że rysunkowa produkcja tak mnie porusza, że powraca w myślach (choć są małe wyjątki).

Dororo (z japońskiego どろろ) nie jest autorskim pomysłem studio Tezuka Productions i Mappa. Powstało na podstawie innego anime, co ciekawe starsza wersja pod tytułem Dororo to Hyakkimaru pochodzi z 1969 roku. Jak łatwo policzyć odświeżony serial pojawił się na ekranach w 50 rocznicę powstania serii. To nie koniec. Pomysłodawcą tej historii był Osamu Tezuka, który jeszcze wcześniej w latach 60 stworzył mangę. I to tak naprawdę manga była pierwowzorem.

Continue Reading

Kiedy reżyser nie powie sobie dość – czyli serie filmów, które dawno powinny się zakończyć

Dziś popastwię się trochę nad seriami filmów, które utraciły już swoją świeżość, wyraźnie pikują w dół wśród ocen widzów i krytyków, a mimo to powstają nadal ich kontynuacje. Wiadomo, Hollywood nie odetnie żyły złota. Tylko szkoda tych serii, które mogły zapaść w pamięci jako genialne trylogie, opowieści spięte klamrą mające swój początek i sensowny koniec. Tego typu kontynuacje „na siłę” negatywnie odbijają się także na aktorach. Np taki Johnny Depp stał się więźniem wykreowanego przez siebie Jacka Sparrow i nie jest w stanie pozbyć się charakterystycznych gestów i mimiki twarzy tej postaci. Zobaczmy sobie kolejny subiektywny ranking. Może nie zgadzacie się z moimi typami, a może widzielibyście na tej liście coś innego? Możliwe małe spoilery.

Continue Reading

13 filmów, na które warto mieć oko w 2019 roku

Witajcie w nowym 2019 roku. Mam nadzieję, że wszystko u Was dobrze. Początek stycznia to dobry czas, by przyjrzeć się premierom filmów jakie są przed nami. Prawdziwy renesans czeka nas dzięki wytwórni Disney. Do kin wchodzą trzy filmy live-action, które tchną nowe życie w klasyczne i znane na całym świecie animacje – Dumbo, Aladyna oraz Króla Lwa. Będzie też coś z kina historycznego i biograficznego, ciekawie zapowiadające się dramaty oraz długo wyczekiwany przez wielu powrót Clinta Eastwooda (zarówno na krzesło reżyserskie jak i pierwszy plan aktorski). Oto 13 interesujących tytułów, które zagoszczą na polskich ekranach kin w tym roku.

Continue Reading

Dom z papieru – dlaczego daleko mi do zachwytu? 7 absurdów w fabule.

To nie będzie recenzja choć napiszę sporo o odczuciach. Hiszpańska produkcja z 2017 roku powstała przy współpracy z kanałem Antena 3, była jedną z najpopularniejszych serii odcinkowych jakie dane nam było oglądać na platformie Netflix. O tym serialu pisano na wielu blogach i mówiono w videorecenzjach. Znajomi także polecali go już od dawna. Choć finał historii miał miejsce kilka miesięcy temu (dokładnie w kwietniu tego roku), długie i ciemne grudniowe popołudnia sprzyjają, aby wreszcie ulec namowom i przekonać się na własne oczy cóż takiego oferuje hiszpański format. Składający się z dwóch sezonów serial ukończyłam w szybkim tempie. To chyba świadczy o tym, że losy bohaterów budziły moją ciekawość do końca.

Continue Reading

6 powodów dla których Przyjaciółki to najlepszy babski serial

Babski serial nie jest wcale pojęciem negatywnym. Jak dla mnie jest to po prostu odskocznia od codziennych trosk. Jasne, że najchętniej oglądam zagraniczne superprodukcje typu Wikingowie, Peaky Blinders czy Narcos, ale każdy chyba ma coś swojego. Coś co ogląda zwyczajnie dla przyjemności. Nigdy nie lubiłam tasiemców w stylu Na wspólnej, Klan czy Pierwsza miłość. Powodów jest kilka – po pierwsze za dużo się dzieje. Jeśli serial ma kilka tysięcy odcinków i leci codziennie oprócz weekendu musi się chwytać niebezpiecznie niedorzecznych wątków. Po jakimś czasie twórcom brakuje pomysłów i próbują przykuć jakoś uwagę widza. Zazwyczaj kończy się to niezbyt dobrze. Na pewno czułabym przesyt. Po drugie można się natknąć na wiele żenujących scen (np tę: Maciek, Maciek co się stało? Łazienka jest zamknięta! – internet nie zapomina). Po trzecie w większości przypadków razi drewniane aktorstwo.

Continue Reading