Kształt wody. Niesamowity świat Guillermo del Toro.

Kształt wody (The Shape of Water 2017, reżyser Guillermo del Toro) Meksykanin znów to zrobił. Na dwie godziny udało mu się zabrać widza do magicznego świata mrocznych baśni pełnych fantastycznych stworów żyjących gdzieś obok nas. Reżyser wspaniałego Labiryntu Fauna nie ukrywa fascynacji tajemnicą, horrorem i malarstwem. Jego najnowsze dzieło Kształt wody jest jak obraz namalowany wszystkimi odcieniami zieleni, niebieskości i czerwieni. W dodatku opowiada na nowo starą jak świat baśń o miłości Pięknej i Bestii, z tym że sugeruje iż bestią może być przede wszystkim człowiek z krwi i kości.

Continue Reading

10 filmów, które muszę zobaczyć w 2018 roku

W tym roku wyjątkowo nie czekam na animację, chyba że jeszcze zostanie ogłoszona nowa premiera. W 2018 roku będziemy mieć do czynienia głównie z kontynuacjami znanych już wcześniej bajek: Iniemamocni, Hotel Transylwania, Ralph Demolka. O produkcjach typu Kraina Lodu czy Coco można więc na razie tylko pomarzyć (ta pierwsza będzie miała swój sequel w 2019 roku). Zaskakująca jest ilość premier musicalowych – przede wszystkim nowa odsłona Mamma Mia! z piosenkami słynnej szwedzkiej grupy ABBA oraz odświeżona po latach historia czarującej niani Mary Poppins. Co jeszcze znalazło się na liście obowiązkowych seansów w 2018 roku także spośród filmów mających premierę w zeszłym roku, a których jeszcze nie udało mi się zobaczyć? Oto lista.

Continue Reading

13 niebanalnych komedii romantycznych. Czyli alternatywa na walentynkowy seans.

Uwaga! Możliwe spojlery!

Uściśnijmy. Niektóre z poniższych propozycji na walentynkowy seans nie są komediami romantycznymi, a połączeniem komedii, dramatu i romansu. Jednak ich głównym tematem jest przede wszystkim miłość. To moja prywatna lista filmów, które traktują ten temat niebanalnie, czasem z przymrużeniem oka. Niektóre z nich kończą się zupełnie nieprzewidywalnie. Komedia romantyczna nie musi być prosta (by nie powiedzieć prostacka), oklepana i głupiutka. Jestem przekonana, że każdy wybierze z tych 13 propozycji coś dla siebie. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że pewna część tych filmów spodoba się mężczyznom. Pod wpisem znajdziecie o wiele więcej tytułów godnych uwagi, a jeśli tego dnia macie ochotę na coś poważnego i wzruszającego odsyłam do walentynkowego wpisu sprzed roku gdzie podaję 9 pięknych filmów o miłości. W sumie 34 propozycje. Udanego seansu walentynkowego!

Continue Reading

Najpiękniejsze aktorki wszech czasów (roczniki 1906-1929)

Zawsze chciałam stworzyć tego typu ranking. Chyba głównie dlatego, że nie zawsze moje typy pokrywały się z typami większości. I choć wcale nie umniejszam urodzie Jessicki Alby, Angeliny Jolie, Elizabeth Taylor, Marilyn Monroe czy Sophii Loren – dla tych pięknych kobiet nie znajdzie się miejsce w moim rankingu. Powód jest prosty – od zawsze fascynowała mnie klasyczna uroda, delikatne rysy twarzy, dziewczęcy urok i coś, co sprawia że próżno szukać podobnej twarzy wśród rzeszy aktorek.

Continue Reading

Najpiękniejsze polskie aktorki cz. II

Dziś wracam z kontynuacją wpisu o najpiękniejszych polskich aktorkach. Niezależnie od tego ile teraz mają lat, rozpalały w czasach swej młodości zmysły męskiej części widowni, miały wdzięk, czar, grację i nieodparty urok. Warto przypomnieć ich biografie, dokonania. Choć niektóre z tych aktorek już odeszły, filmy z ich udziałem nadal są znane i lubiane, oglądane przez następne pokolenia.

Continue Reading

Szkarłat na ekranie – kultowe czerwone kreacje, które przeszły do historii

Odkąd założyłam bloga filmowego wiedziałam, że będę także pisać o modzie. Kostiumy to bardzo fascynująca część kina, a do tego czasem nie mniej ważna niż muzyka czy zdjęcia. Odpowiedni kostium oddaje klimat filmu, czasem symbolizuje przemianę głównego bohatera i jego nowe oblicze stając się niejako świadkiem metamorfozy. Niektóre stroje stały się wręcz legendarne i już na zawsze kojarzone będą z danym obrazem. Czyż nie pamiętamy wspaniałych kreacji z Przeminęło z wiatrem czy Pretty Woman? Na tapecie dziś kolor czerwony – królewski, symbolizujący władzę, odwagę, brawurę, krew. Nieodłącznie kojarzony z seksownymi femmes fatales. Oto zestawienie niezapomnianych czerwonych kreacji jakie gościły na dużym i srebrnym ekranie.

Continue Reading

Telenowele latynoamerykańskie, które oglądała cała Polska. Subiektywny przegląd

Uwaga! Spojlery!

Dziś post, którego nie tak łatwo można było się spodziewać. Był taki czas kiedy królowały u nas seriale latynoamerykańskie – popularnie nazywane brazylijskimi tasiemcami, choć z Brazylią to one nie miały zazwyczaj nic wspólnego oprócz położenia geograficznego. Z Brazylią kojarzyć można przede wszystkim Niewolnicę Izaurę (1976), Po prostu miłość (1997) lub Z głową w chmurach (1999). Najpopularniejsze telenowele wywodzą się jednak z innych krajów Ameryki Łacińskiej takich jak Argentyna, Peru i Wenezuela oraz Meksyk w Ameryce Północnej. Przed odbiornikami zasiadały nieraz całe rodziny, a wśród ludzi krążą opowieści o wymarłych ulicach kiedy to wszyscy spotykali się u sąsiada, który jako jedyny w dzielnicy miał telewizor. To był rok 1985 i czasy Niewolnicy Izaury. Prawdziwy wysyp tego typu produkcji miał jednak miejsce w latach 90, w roku 2000 i 2001. Tak było przez kolejnych parę lat. W miarę jak coraz popularniejsze stawały się seriale amerykańskie i słabło zainteresowanie telenowelą, kolejne stacje rezygnowały z emisji aż w końcu stały się one punktem programu telewizyjnego kanału Romantica (wtedy poświęconego głównie serialom z Ameryki Południowej). Inne stacje po latach wznawiały emitowanie odcinków w ramach sentymentalnej powtórki, ale były to już godziny poranne lub południowe a więc takie, w których najczęściej przebywamy w pracy lub w szkole. A warto dodać, że najpopularniejsze telenowele miały dwie dekady temu świetny czas antenowy – czyli wieczór. Dziś możemy zaobserwować inne zjawisko – popularność tureckich telenowel (Zraniona miłość, Elif czy Cena miłości). Kolejne produkcje wyrastają jak grzyby po deszczu i zawojowały ramówkę.

Continue Reading

10 filmów dzięki którym poczujesz, że Święta są już blisko

Uwaga! Spojlery!

Dziś Mikołajki. Grudzień jest jedynym takim miesiącem w roku kiedy warto sięgnąć po kino o tematyce świątecznej. Boże Narodzenie wielu z nas kojarzy się z rodziną przy wspólnym stole, zapachem domowego ciasta, prószącym śniegiem czy z ozdobnymi światełkami na choince. Czemu by nie podsycić tego nastroju i sięgnąć po miłą, lekką, ale niepozbawioną morału historię? Przyznaję, że uwielbiam oglądać filmy o tematyce okołobożonarodzeniowej  gdyż wprawiają mnie one w magiczny, może nawet błogi nastrój.

Nie bardzo trafiają do mnie komedie typu rodzina zjeżdża się na święta i dochodzi do serii zabawnych wydarzeń – gdyż w ostatnich latach te filmy wydają się być identyczne, bez polotu i nie są w stanie niczym zaciekawić. Wybrałam filmy, które mimo upływu lat nadal uchodzą za świąteczny klasyk, jak żadne inne podają tę tematykę w sposób oryginalny, zabawny, wzruszający. Jeśli tak jak ja chcecie zanurzyć się w pięknej świątecznej historii to warto obejrzeć poniższe tytuły.

Continue Reading

Usta na (pierwszym) planie. Czyli najpiękniejsze i najbardziej rozpoznawalne usta aktorek

Marilyn Monroe 1

Możecie zauważyć z łatwością, że lubię wszelkiego rodzaju zestawienia i chętnie się nimi dzielę. W tym wpisie przyjrzę się najpiękniejszym, najbardziej znanym kobiecym ustom, które podziwiać możemy na wielkim ekranie. Niektóre z nich stały się ikoną – symbolem, a kobiety po dziś dzień naśladują nawyki w makijażu aktorek z tamtych lat lub wydają miliony, by operacje plastyczne upodobniły je do dzisiejszych idolek (z różnym skutkiem). Niektóre usta są dziełem natury, niektóre były poprawiane chirurgicznie, a część z nich to sprawne użycie konturówki do ust i szminki nadających ustom pełniejszy, symetryczny kształt. Te piękności (jest ich aż 17!) z mojego zestawienia kojarzone są z pięknymi, całuśnymi ustami

Continue Reading

Najlepsze otwarcia najlepszych seriali (czyli dobry opening to dobra zapowiedź)

Uwaga, spojlery!

Jeszcze kilkanaście lat temu seriale były kojarzone z tasiemcami, które zdają się nigdy nie mieć końca. W polskiej telewizji królowały telenowele argentyńskie i peruwiańskie. Nic ambitnego. Bardzo popularny stał się serial Moda na sukces. Ilość nakręconych odcinków do dziś przyprawia o zawroty głowy, ciężko było się już połapać kto jest kim, bohaterowie pobierali się, rozchodzili, potem znowu schodzili. Zafascynowani zawsze tym co się dzieje na Zachodzie, w końcu i my doczekaliśmy się rodzimych produkcji. Któż nie zna seriali Złotopolscy, M jak miłość, Klan czy Na dobre i na złe? Seriale te przez dekady nie znikały z ekranów, a część z nich kręcona jest po dziś dzień i choć nie są oparte na inteligentnych dialogach, a wręcz przepełnione są niedorzecznymi zdarzeniami, mają swoich oddanych fanów. Około 2005 roku przyszła moda na seriale kryminalne i na takie, które miały wreszcie swój początek i koniec. Zamiast ciągnąć odcinki latami twórcy postanowili stworzyć historię i ją zakończyć, by nigdy nie wracać już do tematu.

Continue Reading