Najbardziej charakterystyczne męskie twarze kina cz I

Jest tak wielu aktorów, którzy są i nikt za bardzo ich nie zauważa, nie zostają jakoś mocno zapamiętani ze swoich ról. Nie mają też żadnych charakterystycznych cech i wprost znikają w tłumie przeciętności. Ale jak wiadomo jest też taka spora garść postaci, które wzbudzają silne emocje już samym swym wyglądem i aparycją. Nie chodzi tu o to żeby oceniać ich jako brzydali kina- wszak każdy ma coś w sobie. Czasem jest to urok wiecznego chłopca, przenikliwe spojrzenie, a czasem nietypowy kontur twarzy czy specyficzny uśmiech. To aktorzy charakterystyczni. Nie pamiętamy nawet zawsze dokładnie ich nazwisk, ale kiedy zobaczymy ich już na ekranie z miejsca potrafimy sobie przypomnieć w jaką postać się wcielali w poprzednim filmie, który widzieliśmy z ich udziałem. Zazwyczaj grają twardzieli, typów spod ciemnej gwiazdy i czarne charaktery. Nie jest tak zawsze gdyż to właśnie oni są wszechstronni i zagrają wszystko. Zaznaczam, że tym wpisem nie mam na celu obrażanie nikogo, bardzo cenię tych zdolnych aktorów. Oto pierwsza część mojego subiektywnego zestawienia tych najbardziej charakterystycznych męskich twarzy w kinie. A kogo Wy dodalibyście do tej listy?

Rowan Atkinson – z taką twarzą musiał zostać komikiem. I nie jest to nic obraźliwego, bo Rowan Atkinson właśnie ze swoich specyficznych rysów twarzy i mimiki uczynił swój największy atut. Jaś Fasola to klasyk, który znają i dzieci i starsi widzowie. Nawet gdy nie wypowiada żadnej kwestii – to i tak rozbraja swoimi minami, gestami i wiecznie uniesionymi w zdziwieniu brwiami. Brawurowy jako niezdarny agent Johnny English, zagrał też wspaniały krótki epizod w świątecznym hicie z 2003 roku To właśnie miłość. Nie można nie mieć słabości do pana Atkinsona i zwyczajnie nie da się nie uśmiechnąć na jego widok. Jeden z najlepszych komików w kinie w ogóle. On jest takim aktorem, który chce ubarwić nasze szare życie – tak pisze jeden z jego fanów. I trudno się nie zgodzić.

mrbean 1

AP Photo/Jeff Christensen)

Steve Buscemi – jeden z najbardziej charyzmatycznych aktorów – te duże wyłupiaste wręcz oczy! Może nie grzeszy urodą, ale za to jaki jest utalentowany, Gollum, ma twarz, która mnie przeraża piszą widzowie. Steve Buscemi wielkim aktorem jest i basta! Na koncie ma role w m.in. Pulp Fiction, Desperado, Big Lebowski, Dużej rybie czy Armageddonie. Lista jest bardzo długa. Odnajduje się w rolach zarówno komediowych jak i dramatycznych. Ciekawostką w jego biografii jest to, że przez 4 lata (1980-1984) służył w straży pożarnej.

buscemi 1

Woody Harrelsonniby brzydal, ale ma potencjał, irytująco mieli mordą jakby żuł trawę, pasuje do ról psychopatów i oszołomów. No tak, nie sposób nie zauważyć Woody’ego. Ten aktor znany jest przede wszystkim jako Haymitch z Igrzysk Śmierci, Marty Hart z serialu Detektyw, a wcześniej zagrał choćby w To nie jest kraj dla starych ludzi czy w Dwóch gniewnych ludziach. Ma w sobie coś ciekawego i przyciągającego, co sprawia że znalazł się na tej liście.

woody 1

Vincent Cassel – etatowy francuski „brzydal”, Sid z Epoki Lodowcowej, strasznie brzydki a zarazem przystojny. Coś w tym jest. Aktor ma urok i nie można mu odmówić tego, że podoba się też znacznej części płci pięknej. Po prostu ma coś w sobie. Był między innymi Marcusem szukającym zemsty na gwałcicielu swojej kobiety w filmie Nieodwracalne, Bestią w nowej odsłonie Pięknej i Bestii (tej francuskiej z 2014 roku), czy twardym charakterem w opowieści o pewnej francuskiej rodzinie w To tylko koniec świata. Zdolny aktor potrafiący przekazać swoją grą ogromny ładunek emocji. Prywatnie były mąż pięknej Moniki Bellucci. Wobec Vincenta Cassela nie można przejść obojętnie.

Geoffrey Rush – ten australijski aktor urodził się w dźwięcznie brzmiącej miejscowości Toowoomba. Jest genialny, a jego brzydota jeszcze bardziej pomaga – można przeczytać w komentarzach na jego temat. Geoffrey Rush jest świetnym aktorem, bardzo starannie dobiera role, a jego pojawienie się na ekranie budzi wiele emocji. Specyficzny nos, charakterystyczna mimika sprawiają, że zapada w pamięć. Na koncie ma wiele wspaniałych kreacji: Markiza de Sade w Zatrutym piórze, Kapitana Barbossa w serii Piraci z Karaibów, nauczyciela dykcji w Jak zostać królem czy wrażliwego bogacza w Kolekcjonerze. Nie bez powodu pojawia się w wielu rankingach najlepszych aktorów na świecie. Nie wypada nie znać filmów z jego udziałem.

rush 1

Daniel Craig – Przy całej sympatii dla Daniela Craiga chyba żaden wybór aktora do głównej roli w filmach o Jamesie Bondzie nie wzbudzał tylu kontrowersji. Jedni uważają, że to najlepszy Bond w historii, od którego testosteron aż kipi. Drudzy porównują do skrzata, brzydkiego krasnala i twierdzą, że jest zaprzeczeniem książkowego dżentelmena i szpiega. Nie można odmówić Danielowi Craig, że ma urok, a filmy o Agencie 007 z jego udziałem są bardzo udane, widowiskowe czyli takie właśnie jakie powinny być. Zresztą ten brytyjski aktor znany jest także z wielu innych obrazów takich jak choćby Dziewczyna z tatuażem, Obłęd‚, czy Elizabeth z 1998 roku. Jego głos usłyszymy także w Gwiezdnych wojnach: Przebudzeniu Mocy w roli Szturmowca JB-007. Prywatnie Daniel Craig jest żonaty, a jego serce skradła piękność i znana aktorka – Rachel Weisz.

Craig 2

Javier Bardem – ten pan musiał się tu znaleźć. Wystarczy tylko spojrzeć na ten wzrok – ciarki przechodzą. Wygląda jak po operacjach plastycznych, psychol, pasuje do roli menela – takie mniej więcej komentarze można sobie poczytać pod zdjęciem tego hiszpańskiego aktora. Nazywa się dokładnie Javier Ángel Encinas Bardem i uznawany jest nie bez powodu za jednego z najlepszych aktorów swojego pokolenia. Widzowie mogą go zapamiętać z bardzo dobrej roli w filmie To nie jest kraj dla starych ludzi (Oscar za najlepszą pierwszoplanową rolę męską). Pamiętacie tę dziwną fryzurę i wzrok mordercy? Tak to właśnie on. Świetnie odnajduje się w roli czarnego charakteru (np w Skyfall), ale potrafi też grać latynoskiego amanta (Vicky Christina Barcelona) czy ojca zatroskanego o przyszłość dzieci w obliczu swojej śmiertelnej choroby (Biutiful) . Aktor wszechstronny. Nie brak też kobiet, które uważają go za bardzo przystojnego mężczyznę.

to nie jest 1

Anthony Hopkins – Sir Philip Anthony Hopkins to duma Brytyjczyków. Jeden z największych aktorów z bardzo bogatą i różnorodną filmografią. Znany m.in. z roli doktora Fredericka z filmu Człowiek Słoń, Quasimodo w Dzwonniku z Notre Dame, ale przede wszystkim publiczność (i Akademia Filmowa) pokochała go za rolę Doktora Hannibala Lectera w Milczeniu owiec gdzie brawurowo wcielił się w seryjnego mordercę. Ogromny talent, niesamowicie jasne oczy i przenikliwy wzrok oraz specyficzny walijski akcent aktora uczyniły go sławnym i rozpoznawalnym na całym świecie. Potrafi zagrać każdego, nawet w średnim filmie(Thor, Noe: Wybrany przez Boga) jego kreacja zawsze zostanie zauważona i zapamiętana. Midas Hollywood – czego się nie dotknie zamienia to w złoto.

 milczenie owiec 1

Inne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *