6 powodów dla których Przyjaciółki to najlepszy babski serial

Babski serial nie jest wcale pojęciem negatywnym. Jak dla mnie jest to po prostu odskocznia od codziennych trosk. Jasne, że najchętniej oglądam zagraniczne superprodukcje typu Wikingowie, Peaky Blinders czy Narcos, ale każdy chyba ma coś swojego. Coś co ogląda zwyczajnie dla przyjemności. Nigdy nie lubiłam tasiemców w stylu Na wspólnej, Klan czy Pierwsza miłość. Powodów jest kilka – po pierwsze za dużo się dzieje. Jeśli serial ma kilka tysięcy odcinków i leci codziennie oprócz weekendu musi się chwytać niebezpiecznie niedorzecznych wątków. Po jakimś czasie twórcom brakuje pomysłów i próbują przykuć jakoś uwagę widza. Zazwyczaj kończy się to niezbyt dobrze. Na pewno czułabym przesyt. Po drugie można się natknąć na wiele żenujących scen (np tę: Maciek, Maciek co się stało? Łazienka jest zamknięta! – internet nie zapomina). Po trzecie w większości przypadków razi drewniane aktorstwo.

Continue Reading